• Welcome to the Yamaha MT-09 / FZ-09 Forums. Member registration disables ads and allows you to post and share. Register Here.

Warsztat


Joined
Jun 10, 2014
Messages
180
Location
Sopot PL
Hello,

Chili jest po pierwszym przeglądzie. Nigdy nie miałem problemu z "zdychaniem" silnika, tylko trochę klekotał łańcuch na początku. Po porządnym nasmarowaniu problem zniknął.

Osłonki kabli hamulca i sprzęgła były całkowicie "zsunięte" z mocowań, musiałem je podciągnąć. Dolny zaczep osłonki pojemnika płynu chłodniczego odpadł, lub go nie było.

Cena serwisu 292.28 zł:

- Filtr Oleju 41.74 zł,
- Uszczelka korka miski olejowej 9.31 zł,
- Yamalube S4 10W40 1l 3*32.41 zł,
- Obsługa serwisowa 144 zł.

Spalanie w trasie przez weekend 3.3 l/100, przy normalnej jeździe 90-100 km/h. W mieście, przy spokojnej jeździe 4l/100. Przez 1300 km na przetarciu, jechałem na prawdę spokojnie, kiedy wczoraj pociągnąłem ponad 8000ob./min, zmieniając biegi od 3 w górę, tak ciągnęła, że aż się przeraziłem :p

Aha, no i dostałem 09 na zastępczy kiedy zostawiłem Chili. Jedno powiem, dobrze, że kupiłem 07, bo bym się zabił. MT-09 ma brutalną moc, bezczelną wręcz. No i pozycja jazdy jest strasznie nie wygodna, czułem się jak w spaceshipie, strasznie szeroka kierownica. Podnóżki za wysokie i przesunięte zbyt mocno do tyłu. Nie siedziało mi się wygodnie.

To by było na tyle, takie małe podsumowanie :)

Miłego dnia wszystkim ^^
 
Mam wrażenie, że mój łańcuch dzwoni coraz bardziej (ewentualnie coś w jego okolicach). Zwłaszcza zaraz po zmianie biegu przy prędkościach 60+.
Początkowo myślałem, ze luz jest za duży, ale sprawdziłem w instrukcji i jest normie (ledwo, ale jednak). Dzisiaj w drodze do pracy tłukł się już całkiem konkretnie.
Też tak miałeś? BTW, mogę chyba nowy smar nałożyć na ten fabryczny?
 
To jeszcze nie smarowales lancucha? Ile masz przejechane?
I w jakich warunkach?


Wysane z iPhone za pomoc Tapatalk
 
Hej,

Jako, że wydech jest cichy, zawsze będziesz trochę słyszeć łańcuch. Możesz smarować na fabrycznym, nie ma problemu. Myślę, że po 300-400 km będziesz mógł go porządnie wyczyścić. Jednak tak jak wcześniej pisałem, po 400 km, łańcuch mi latał jak szmata, więc zwracaj na to uwagę.

Dostałeś kit do smarowania, stojak i nowe manetki?

PS: dałem się przejechać koleżance w czwartek. Przy parkowaniu zapomniała o nóżce, Chili się wywaliła a koleżanka tak spadła, że jej przedramię wyskoczyło z stawu łokciowego :( Chili ma tylko rysę na lusterku i oderwaną kulkę na dźwigni sprzęgła. Nie wiem jak to możliwe, że nic innego się nie porysowało, nie mam crash-padów :p Czyli manetki jednak będą priorytetowe ^^ no i koleżanka ma przerwę w śmiganiu przez przynajmniej dwa tygodnie.

Pozdrówki!
 
U mnie po tych 150 km się już ewidentnie tłucze i czuć, ze zaczyna szarpać przy zmianie obrotów. Mam zawalony tydzień, ale w piątek szybciej kończę, wiec już na bank to skoryguję. Stojak mam, smar też. Klamek jeszcze nie zamówiłem, bo się zdecydować nie mogłem czy brać zwykłe, czy te regulowane :)

Współczuję przykrej przygody. Też jestem na etapie, na którym koleżanka się przymierza. Mam nadzieję, że z innym finałem.
 
U mnie po tych 150 km się już ewidentnie tłucze i czuć, ze zaczyna szarpać przy zmianie obrotów. Mam zawalony tydzień, ale w piątek szybciej kończę, wiec już na bank to skoryguję. Stojak mam, smar też. Klamek jeszcze nie zamówiłem, bo się zdecydować nie mogłem czy brać zwykłe, czy te regulowane :)

Współczuję przykrej przygody. Też jestem na etapie, na którym koleżanka się przymierza. Mam nadzieję, że z innym finałem.

Najgorsze to, że kontuzja... zamówiłem sobie nową klamkę za 18 zł, żaden wydatek. Naciąg łańcucha powinni Tobie zrobić za darmo w 5 min u dealera. Kupiłem sobie nowe rękawiczki Alpinestars'a na zimę, więc nowe klamki pewnie też trochę poczekają :)

Zwróć koleżance uwagę na to, aby dokładnie rozkładała nóżkę i powinno być ok :) Wiolka i tak uwielbia mój motor, i już planuje na niego wsiadać kiedy tylko będzie naprawiona. Sama śmiga na Hondzie CBF250 i jest bardziej doświadczona ode mnie. Jednak u niej nóżka "wpada" na miejsce jak tylko ją dotkniesz. Na naszym jest tak, że musisz ją dokładnie do końca opuścić, albo się złoży...

Pozdrówki, miłego dnia!

PS: Klamki są identyczne do tych na FZ6.
Najtańsze
Droższe WOMET-TECH któtkie
WOMET-TECH z regulacją
 
Last edited:
Do dealera mam przynajmniej 30 km, więc nie ma sensu. Mógłbym to zrobić w jakimś lokalnym warsztacie, ale w końcu muszę przećwiczyć robienie tego samemu ;)
 
Bilans przejażdżki mojej koleżanki. Przetarty crash pad, zarysowane lusterko, porysowana końcówka tłumika l
FFFFFAAAAAAAAAAAAAAKKKKKKKKKKKKK, jak to się stało, zleciała na prawą stronę?? Mam nadzieję, że nic jej się nie stało. Wiolce jeszcze opuchlizna nie zeszła...
 
Tak, na prawą. Koleżanka na szczęście cała. W kadym razie czerwona mt +koleżanka to pechowa mieszanka ;-)

Wysane z mojego GT-I9505 przy uyciu Tapatalka
 
Last edited:
Tak, na praw. Koleanka na szczcie caa. W kadym razie czerwona mt +koleanka to pechowa mieszanka ;-)

Wysane z mojego GT-I9505 przy uyciu Tapatalka
Dokładnie, w &%uj pechowa... cóż, człowiek na błędach się uczy, dobrze że koleżanka cała ^^
 
Dokładnie, w &%uj pechowa... cóż, człowiek na błędach się uczy, dobrze że koleżanka cała ^^

Dokładnie. Renner sprzedaje części do swoich crash padów, więc sobie wymienię poharatną końcówkę. Rysa na obudowie lusterka jest słabo widoczna (może nawet da się ją kompletnie zamaskować lekko szlifując), a końcówka tłumika to kwestia nowego lakieru na małym kawałku blachy. Nic się nie połamało, itd. Pady zadziałały ;)
Ważne, że dziewczyna jest cała.


Rada dla wszystkich :D nie dawać się "karnąć"

Generalnie się zgadzam, ale od każdej reguły są wyjątki :)
 
Generalnie się zgadzam, ale od każdej reguły są wyjątki :)

To zależy od argumentów koleżanki ^^ I tak między nami, to jej chyba jeszcze pozwolę się przejechać kiedy wyzdrowieje, bo nie chcę aby się zrażała. Ale innym chyba już nie dam, bazując na tym doświadczeniu...

Klamka sprzęgła za 18 zł została zamontowana w 5 minut. Łatwiejsze niż LEGO. A Chili znów jak nowa ^^

Pozdro.
 
Panowie, czy ktoś dokopał się do filtru powietrza?
Mam 3,500km chciałbym zobaczyć jak to wygląda o.O

Mam manię z crossówki gdzie robiłem to co wyjazd.


Ściągłem plastiki boczne, + górną owiewke baku, a tam dalej nawet ręki nie da się wsadzić.
Czy trzeba sciągać bak? - ew. jak
 
Panowie, czy ktoś dokopał się do filtru powietrza?
Mam 3,500km chciałbym zobaczyć jak to wygląda o.O

Mam manię z crossówki gdzie robiłem to co wyjazd.


Ściągłem plastiki boczne, + górną owiewke baku, a tam dalej nawet ręki nie da się wsadzić.
Czy trzeba sciągać bak? - ew. jak
Potwierdzam, trzeba odkręcić bak, filtr znajduje się pod nim:

 
a da się łatwo dostać do filtra? czy znowu 99 śrubek:)
Łatwo, to się wkłada kluczyk do stacyjki :p Do filtra masz po pierwsze kanapę 2 śruby, potem bak, 2 tylne śruby (zostawiasz bak w przednim zaczepie, podnosisz i podpierasz (w moim przypadku grzechotką), obudowa filtra 4 śruby. Jeżeli dobrze pamiętam ^^. Jedno jest pewne, zabawa jak talala.
 
Panowie widzę że rozbieracie motocykl na części pierwsze, mnie interesuje tylko jak dostać się do akumulatora, muszę go na zimę wykręcić bo garaż nieogrzewany. Ktoś ma jakiś manual tutorial filmik czy cokolwiek powie więcej jak to zrobić. Rozumiem że muszę zdjąć siedzenie, jak? Czy dalej coś więcej do roboty czy już jest dostęp do akumulatora. Chcę kupić ładowarkę do tego, ktoś coś taniego poleci ?
 


Back
Top